Inaczej - Porządek świata Ernest Wójcik
Powiększyła mi się ostatnio rodzina. Hola, hola, bez huraoptymizmu, gratulacji i oczekiwania na zaproszenie na pępkowe. Kupiłem synowi królika i rodzina powiększyła się o Aleksandra, takie bowiem imię nadał mu młody. W pierwszej fazie miałem wątpliwości. Wrodzone lenistwo nie skłaniało mnie do wzięcia kolejnego osobnika, przy którym trzeba będzie, nomen omen, „skakać”. Z drugiej jednak strony pomyślałem, że dziecko potrzebuje czegoś lub kogoś, przy kim będzie uczyło się odpowiedzialności, i ten autoargument mnie przekonał.
Więcej w bieżącym numerze „Pozytywnego Impulsu” nr 2 z 2010 roku
powrót
|